normanos 2.0

źle się czuję wśród tych co otwarte już drzwi chcą wyważyć

wiezababel się zbulwersowała :)

Dostałem takiego oto maila (chodzi o poprzedni wpis):

Co za debil pisze tego bloga – pewnie zarabiasz 2000 zł na miesiac i czujesz się nie wiadomo jak ważny. Naucz się najpierw chłopczyku coś z ksiązek a poźniej wypowiadaj i krytykuj innych. Ale teraz każdy nawet największy fajtłapa jak ty może założyć bloga na gotowcach i pisac co żywcem uważa – takie czasy.Po prostu ćmok z tego autora

podpisane pawelweb.

Przeanalizujmy:
przypadkowe promowanie? oh, przypadkowy spamik? w komentarzach.

Drżyjcie krytykanci.

  • 11 Comments
  • Filed under: Takie tam...
  • Pomieszanie z poplątaniem

    wiezababel.pl

    Nowa odsłona serwisu w trendzie Web 2.0
    Po ponad półrocznej działalności Serwis rozpoczyna zmiany w kierunku Społeczności internetowej w trendzie zwanym Web 2.0.

    Tak ogłosili autorzy jednego z serwisów typu “sznurek, mydło i powidło” czyli wszystko w jednym :) Widziałem ten serwis jakiś czas temu i prawdę mówiąc wiele się w nim nie zmieniło, ale przecież każdy powód aby przykleić sobie web2.0 jest dobry. Myślę, że panowie od usability mieli by o czym pisać recenzując ten serwis. Ja tylko zacytuje Jerzego Stuhra z kultowej polskiej komedii: “ja tu widzę niezły burdel!”. Napaćkane, nawalone, rzekłbym NASRANE na całym ekranie, że ciężko cokolwiek znaleźć. A ile się tu człowiek naklika: wszystko w nowych oknach, chcesz zobaczyc komentarze – kliknij, chcesz obejrzeć film – kliknij (! player w osobnym oknie !). Całość uprzyjemnia szerokość strony – nie mieści mi się w 1024 :/

    http://www.wiezababel.pl

    ps. jeszcze jeden cytat ze strony głównej:

    Nowa odsłona serwisu – ciągle web 2.0 :-)

  • 7 Comments
  • Filed under: Web2.0