normanos 2.0

źle się czuję wśród tych co otwarte już drzwi chcą wyważyć

Po raz n-ty mam problem co ostatecznie wybrać na system szablonów do moich nowych (w miarę dużych) aplikacji w php.

  • Smarty - za duże, za wolne, ogromna kobyła z mnóstwem niepotrzebnych bajerów, których człowiek w zasadzie nigdy nie używa.
  • Smarty-light - odchudzona wersja Smarty, właściwie ma wszystko czego potrzeba i jest bardzo szybka. Niestety największym problemem jest brak czegoś w rodzaju < % no cache %>, tak aby nie “keszować” dynamicznych fragmentów stron. Pisałem w tej sprawie do Autora i dostałem odpowiedź, że taka funkcja nie jest planowana, a problem można obejść drobnym trikiem. Niestety ten “drobny” trik jest wyjatkowo uciążliwy (rejestrowanie każdorazowo funkcji do obsługi poszczególnego elementu) i nie nadaje sie do zastosowania w przypadku naprawdę dużego i dynamicznego serwisu. Szkoda. Smarty-light z powodzeniem użyłem w kilku mniejszych projektach i jestem z nich zadowolony. Jakby ktoś mądrzejszy ode mnie wiedział jak inaczej obejść ten problem to proszę o info!
  • własny system - nie wchodzi w grę. Po pierwsze jestem za słaby na to, po drugie napisanie tego zajęło by mi masę czasu, a ja już muszę otwierać kolejne serwisy zamiast wymyślać coś nowego.
  • Savant - nie przekonuje mnie :( Brak cache - trzeba użyć coś dodatkowego.
  • Polskie OPT - niestety tylko PHP5, a który serwer teraz to ma? :( Wygląda ciekawie, przyjrze się dokładniej temu projektowi. Edit: hmm, po wstepnym przejrzeniu dokumentacji OPT wygląda wyjątkowo ciekawe. Musiałbym jeszcze dorwac jakieś testy szybkości. Niestety dokumentacja, zarówno polska jak i angielska, nie jest jeszcze pełna :( a strona projektu siedzi na jakimś porąbanym Mambo :(

Aaaa i dalej nie wiem za co się brać… :(

  • Komentarzy (2)
  • Kategorie: PHP

  • Tagi: ,

  • T-shirt Ubuntu

    W związku z zamknięciem butiku postanowiłem zamówić sobie ubunciakową koszulkę :D Prawda, że ładna? :)
    ubuntu
    Będzie pasowała do mojej kolekcji, nieprawdaż? :)
    GNU

  • Komentarzy (1)
  • Kategorie: Linux

  • Tagi: ,

  • butik.pl
    Jakiś czas temu dostałem informację, że butik.pl został przejęty przez europejskiego giganta spreadshirt. Butiki w prosty sposób można przenieść na nową platformę. Niestety po bliższym przyjrzeniu się spreadshirt.pl stwierdziłem, że mam gdzieś taki interes. Po pierwsze publikują wszystkie dane osobowe właściciela butiku (US juz zaciera rączki :D), po drugie mają bardzo, ale to bardzo drogie koszulki (prawie 50 zł). Na plus można zaliczyć ogromny wybór asortymentu: można sobie drukować od koszulek aż po stringi i parasolki :) Niestety strona jest jakaś zamieszana, do dzisiaj nie wiem jak tam wejść na czyjeś butiki (poza tymi przykładowymi). Tak więc zdecydowałem się zamknąć swoje butiki, a za zgromadzone prowizje zamówiłem ostatnie butikowe koszulki. Pa pa butiku. Miło było z tobą współpracować :)

  • Komentarzy (9)
  • Kategorie: Takie tam...

  • Tagi:

  • Tabelki czy CSS? ;)

    Wolicie tabelki czy CSS? :D

    Free Image Hosting at www.ImageShack.us

  • Komentarzy (1)
  • Kategorie: Bez kategorii

  • Tagi: , ,

  • Ostrzegam przed az.pl

    Nigdy więcej az.pl
    Nie wiem co mnie podkusiło zarejestrować ostatnio 2 domeny w az.pl. Wprawdzie sama rejestracja przebiegła szybko (płatność kartą) i domeny były widocznie niemal natychmiastowo, tak kontakt z ich obsługą to jakaś fikcja. Pierwszy email w środę, automatyczna odpowiedź, że czas ich reakcji to max. 10h roboczych. Termin upłynął w piątek o 10:00. Totalny brak reakcji. Poddenerwowany piszę po raz kolejny. Nic. Cisza. Wnerwniony piszę po kilka maili na kilka kont (mam juz gdzieś ich system “ticketów” skoro i tak go olewają) i dalej nic. Domen nie mogę używać, w panelu są błędy, a az.pl ma to totalnie w dupie. Będę to miał na uwadze za 60 dni kiedy to wszystkie swoje domeny przetransferuje w inne miejsce. Może godaddy.com? Ogólnie jeste zadowolony z supportu na zachodzie, to tylko polska odstaje w temacie kontaktu z klientem (tzw. płać i spieprzaj dziadu).

    Update: 2005-10-25 Odpisali po 7 dniach, niestety z odpowiedzi nic nie wynika. Czekam 60 dni i przenosze się w inne miejsce.

    Update: 2006-03-01 Mimo wszystko zostałem w az.pl, a nawet ze względu na ceny poprzenosiłem tam pozostałe swoje domeny. Nielogiczne? Na pierwszy rzut oka owszem. Nie mam do az.pl nic poza FA-TA-LNYM supportem. Jeżeli nie trzeba się z nimi w ogóle komunikować to wszystko gra, panel pozwala na prawie wszystko, zapłacić, przenosić, transferować. Wszystkim klientom “azetu” pozostaje zyczyć tego co i sobie: aby nigdy nie nastąpiła potrzeba skontaktowania się z działem technicznym.

  • Komentarzy (2)
  • Kategorie: Takie tam...

  • Tagi: , , ,