nie potrzebuję noża, nie mam żadnych celów zbrojnych, nie mam bejzbola ani wideł gnojnych
14 lut
Można powiedzieć w końcu!
Lubię sobie na YouTubie obejrzeć (głównie posłuchać) jakąś ciekawą techniczną prezentacje, niestety nie ma nic w ojczystym języku
A tu nagle po 2 polskich spotkaniach (warszawskim bootstrap i wrocławskim Grill IT; swoja drogą może ktoś by się pokusił o coś podobnego na śląsku?) organizatorzy stanęli na wysokości zadania i puścili w sieć materiały wideo.
Bootstrap:
1. Bootstrap - Reportaż ze spotkania
2. Django - dlaczego warto ( cz. 1 | cz. 2 ) (swoją drogą momentami straszne zakłócenia dźwięku
)
3. Identity 2.0 - tożsamość cyfrowa ( cz. 1 | cz. 2 | cz. 3 | cz. 4 )
Grill IT 3:
1. Livechat
2. Wikidot
3. OpenID w praktyce
4. Newslettery
-> materiały na blogu Grill IT
Grill IT 2:
1. Web 2.0
2. Less is More, Open ID, inne
-> materiały na blogu Grill IT
Mam nadzieje, że nagrywanie tych wszystkich prezentacji stanie się już standardem ![]()
5 lip

Wczoraj ruszył nowy serwis “dwazerowy”, tym razem kolejny klon Digg.com. Serwis jest zorientowany tematycznie tylko na wiadomości z branży PR, komunikacji i reklamy. I to właściwie tyle co mogę napisać gdyż nie miałem okazji przetestować działania serwisu i raczej się na to nie zanosi. Podczas rejestracji skutecznie odstraszył mnie ten fragment:
Wyrażam zgodę na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez administratorów serwisu pr.org.pl w celu świadczenia usług informacyjnych również o charakterze handlowym oraz w celach statystycznych, zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych [...]
Dodam tylko, że na świecie jest masa tematycznych klonów Digga: od wersji dla programistów, poprzez fanów samochodów, a kończąc na miłośnikach rozebranych pań. Należy się spodziewać, że i w naszym kraju jeszcze kilka takich serwisów powstanie.
Serwis: http://pr.org.pl/
Blog: http://pr.org.pl/blog/
1 lip
Nowa odsłona serwisu w trendzie Web 2.0
Po ponad półrocznej działalności Serwis rozpoczyna zmiany w kierunku Społeczności internetowej w trendzie zwanym Web 2.0.
Tak ogłosili autorzy jednego z serwisów typu “sznurek, mydło i powidło” czyli wszystko w jednym
Widziałem ten serwis jakiś czas temu i prawdę mówiąc wiele się w nim nie zmieniło, ale przecież każdy powód aby przykleić sobie web2.0 jest dobry. Myślę, że panowie od usability mieli by o czym pisać recenzując ten serwis. Ja tylko zacytuje Jerzego Stuhra z kultowej polskiej komedii: “ja tu widzę niezły burdel!”. Napaćkane, nawalone, rzekłbym NASRANE na całym ekranie, że ciężko cokolwiek znaleźć. A ile się tu człowiek naklika: wszystko w nowych oknach, chcesz zobaczyc komentarze - kliknij, chcesz obejrzeć film - kliknij (! player w osobnym oknie !). Całość uprzyjemnia szerokość strony - nie mieści mi się w 1024 :/
ps. jeszcze jeden cytat ze strony głównej:
Nowa odsłona serwisu - ciągle web 2.0
![]()
1 lip
Pierwsze wrażenie: ładne, kolorowe, schludne, przyjemne dla oka. Szybkie wyjaśnienie co to za serwis i o co w nim chodzi. Łatwa nawigacja, tagi miast na głównej. Kanały RSS do wyboru dla każdego miasta z osobna. Niestety na razie nie jest wiele wpisów, a te które są to głównie oferty ogólnopolskich sklepów internetowych więc siłą rzeczy wystepują w każdym mieście
Niepodoba mi się to. Szukając zniżek w swoim mieście chciałbym znaleźć lokalne sklepy do których mogę się wybrać. Tagi miast na głównej własnie to sugerują: zobacz co możesz mieć taniej w swoim mieście. Tak więc jeżeli serwis (a na to wygląda) będzie się skupiał głównie na sklepach internetowych to miejsce miast powinny zająć kategorie. Wtedy user nie będzie skołowany po tagach miast szukał sklepu do którego nie może się wybrać. Inne wyjście to wyraźne odróżnienie sklepów wirtualnych od tradycyjnych.
W każdym razie jest to jeden z ciekawszych serwisów ostatnich miesięcy.
5 cze
Napływające codziennie informacje o nowych serwisach “web 2.0″ zdążyłem już sobie podzielić na dwie kategorie: coś nowatorskiego i coś powielającego. Od dzisiaj chyba będę musiał wprowadzić nową kategorię: “nie wiemy o co chodzi ale chcemy być trendi i dżezi”.
Jakiś czas temu było o Interii pseudo 2.0, dzisiaj przeczytałem o meblach pseudo 2.0.
Interia dorobiła na niektórych serwisach logo “beta” więc dwazero jak w ryj strzelił. Meble… meble… cholera, tu nie znalazłem NIC ciekawego (nawet firm i mebli w katalogu nie można skomentować!) za to autorzy obwieszczają:
Nowa odsłona www.meble.pl to dla nas znaczny krok naprzód, ponieważ zmieniła się nie tylko szata graficzna, ale i funkcjonalność portalu. Co ważne, większość zmian dyktowali nam sami użytkownicy. Oddając im niejako głos w rozwoju portalu, wdrożyliśmy ideę Web 2.0, która dla większości firm jest odległą przyszłością. Teraz czas na kolejne zawansowane funkcjonalności, które na pewno dla wielu osób będą przełomowe…
Co przyniesie nam jutro? Opisy gadu-gadu web 2.0?