każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje
20 kwi 2007
debian:# uptime
17:22:15 up 215 days, 18:14, 1 user, load average: 0.08, 0.38, 0.47
chlip chlip… musiałem zrebootować bo mi się apache zwiesił, przestał słuchać na :80 i nie dałem rady go odpalić ponownie
A po reboocie eAccelerator po raz n-ty zwalił mi config… ehh szkoda gadać… a był taki piękny uptime…
9 Responses for "A miało być tak pięknie…"
20-04-2007 @ 18:28 1
wyrazy współczucia, uptime faktycznie imponujący
22-04-2007 @ 12:50 2
VPS czy Dedyk i gdzie stoi, mozesz o tym napisac?
23-04-2007 @ 16:29 3
Dedyk w serwerowni layeredtech w USA.
24-04-2007 @ 23:03 4
BSD rulez!
02-05-2007 @ 13:32 5
A zabiłeś wszystkie procesy Apache ? Nieraz tak bywa, że przy “zawieszeniu” się httpd, sopty i restarty nie działają poprawnie.
Mój uptime nie jest tak imponujący ale za to mam teraz imponujący pad
połączony z brakiem fizycznego dostępu do serwera (kolokacja). Długi weekend…kurde..
02-05-2007 @ 13:57 6
tak
nie twierdzę, że już nic nie dało się zrobić. po prostu już nie mogłem dłużej czekać, ponad 15 minutowy pad to już sporo 
07-05-2007 @ 10:58 7
pisz mi tak dalej…..
U mnie przez 8 dni serwer działał łacznie 17h. Już myślałem, że mnie ktoś DoS`uje. Sprawcą zamieszania okazała się jedna kostka pamięci…
16-05-2007 @ 02:21 8
Bywa :p
11-07-2007 @ 10:50 9
uptime
10:57 up 442 days, 10:46, 4 users, load averages: 1,06 1,19 1,17
Zostaw komcia ;)