Społeczność CodeIgnitera od miesięcy boryka się ciągle z tymi samymi problemami:
- brak zespołu developerów
- brak SVN
- brak roadmapy
- brak poprawek wielu znalezionych błędów
- brak odzewu od autora tego frameworka
Parę dni temu autor odnalazł się
serwując wszystkim fanom bardzo obiecujące wiadomości:
- koniec z jednoosobowym projektem, CI przejmuje zespół programistów z firmy Ricka Ellisa (autor CI)
- jak zespół developerów to wreszcie SVN
Nadal nic nie wiadomo odnośnie przejścia na php5 (niestety, nie zanosi się na to). Mimo swoich wad CI jest nadal bardzo interesującym frameworkiem, z dużym „community”, pozwalającym na ekspresowe pisanie aplikacji w PHP. Jego braki skłoniły mnie do zainwestowania czasu w rozwój Rapide, ale o tym napiszę innym razem (jak będzie więcej konkretów na ten temat).











A mnie jego „wady” skierowały w stronę Django i nie żałuję
To że obecnie jest PHP4 to (jeszcze) zaleta jako że łatwiej zainteresować tym frameworkiem osoby bez dobrego (płatnego – a nie darmowego…) konta www. Ma trochę wad ale jest bardzo prosty i da się w tym generalnie sprawnie tworzyć aplikacje. Jak dadzą pełen ORM, usprawnią kwestię $_GET/_POST/_SERVER itp. będzie jeszcze lepiej. Proste szablony z dziedziczeniem (opcjonalnie ?) jeszcze fajniej.
Szkoda, mogliby prowadzić dwa równoległe gałęzie (4 i 5) z nastawieniem przejścia całkowitego na php5.
Świetnie!
@Riklaunim: „łatwiej zainteresować tym frameworkiem osoby bez dobrego (płatnego – a nie darmowego?) konta www”. To nie jest dobry argument. Serwer z najnowszym PHP, bazami danych MySQL i Postgres możesz mieć za 5zł/m-c. To prawie za darmo!
A to, że CI jest w php4 to jego ogromna wada.
Pingback: » Słowo się rzekło, Igniter u płotu mount /dev/normanos
Pingback: » Kohana czyli Code Igniter w ręce ludu mount /dev/normanos